Syndrom Zmęczonego Wąsa – jak przynieść kotu ulgę?

Fot. Pexels / pixabay.com
Jak widzicie, kot na zdjęciu jest rozluźniony i wibrysy ma luźno opuszczone ku dołowi. Uszy sugerują leniwe zaciekawienie tym co się dzieje w otoczeniu. Taka postawa wąsów sugeruje rozluźnienie i całkowity brak stresu w chwili robienia zdjęcia. Tak samo powinny wyglądać wibrysy podczas jedzenia.

W social mediach często widuje się posty Opiekunów, którzy rwą włosy z głowy, bo ich Pupil nie chce jeść z miski. Czasem zdarzy się wywlekanie pokarmu na podłogę, albo w ogóle odmówienie jedzenia. Przyczyna może być bardzo trudna do wyjaśnienia, albo wręcz przeciwnie…. Bardzo prosta. Niechęć Twojego kota do jedzenia z miski może wiązać się z Syndromem Zmęczonych Wąsów. W artykule tym wyjaśnimy co to jest za jednostka chorobowa oraz jak pomóc kotu z nią się uporać.

 

Syndrom Zmęczonych Wąsów – co to jest?

Jest to stosunkowo nowa jednostka chorobowa, na temat której jest bardzo mało publikacji czy badań. Niemniej środowisko weterynaryjne przygląda się temu zjawisku bardzo uważnie, gdyż jest niestety ono coraz powszechniejsze. Czym się charakteryzuje?

Syndrom Zmęczonych Wąsów charakteryzuje się chronicznym podnoszeniem wąsów “do siebie” podczas posiłku (i nie tylko). Gdy kot je z zbyt wąskiej miski zmuszony jest do ciągłego podtrzymywania mięśniami swoich wibrysów. Po dłuższym czasie mięśnie zaczynają być zmęczone, co może spowodować u naszego pupila rozdrażnienie, wywlekanie pożywienia poza miskę (na podłogę) lub w najgorszym przypadku może w ogóle zniechęcić do spożywania karmy jaką mu serwujemy.

SZW może również spowodować u kota niedożywienie, które w skrajnych przypadkach może przynieść szereg objawów towarzyszących. Spadek wagi u kota jest chyba najczęstszym objawem u kotów, które doświadczają tej jednostki chorobowej.
Niemniej jest to skrajny przypadek, który występuje raczej rzadko.

Porównać to można do warunków w jakich my pracujemy na co dzień. W pracy, w której spędzamy sporą ilość dnia, dbamy o wysoki standard BHP. I tak, na przykład krzesło, na którym siedzimy przy swoim stanowisku powinno spełniać wszelkie wymogi BHP, gdyż ważny jest komfort naszego kręgosłupa i ciała. Tak dla kota miska to na tyle ważna rzecz, że warto zastanowić się nad ergonomią naczynia, w którym dajemy posiłek naszego pupila.

Fot. foter.com
Miska może nie idealna jako kocia, ale jest na tyle ergonomiczna, ze kot, który z niej je może pozwolić sobie na chwilę odprężenia. Wibrysy są rozluźnione, nie przylegają ciasno do pyska. Lekkie zmarszczenie na pufce przy nosie sugeruje naturalny ruch mięśnia podczas spijania zawartości miseczki.

Oczywiście ze względu na pracę mięśni, kot będzie unosił wąsy przy codziennych czynnościach. Jest to całkowicie naturalna reakcja organizmu. Niemniej warto się przyjrzeć jak nasz kot korzysta z misek podczas jedzenia. Nie możemy jednak kotu zakazać przyciągania wibrysów “do siebie” podczas naturalnych dla niego rutynowych zachowań. Jeśli krzykniemy na kota podczas tej czynności to można być pewnym, że odniesie się odwrotny skutek do zamierzonego. Kot nie połączy faktu, że krzyczymy na niego czy mówimy podniesionym głosem by nie przyciągał tych wąsów do siebie. Nie wyrobi w ten sposób nawyków na których nam zależy. Wręcz przeciwnie – skojarzy podniesiony ton z tym, że sama jego obecność obok Ciebie nie jest miła i zacznie się izolować od swojego Dużego.

 

Obserwuj kocie posiłki i wyciągaj wnioski.

Kocia miska – nic szczególnego, ot kolejne akcesorium do kolekcji naszego zwierzaka. Jednak mimo wszystko warto przyjrzeć się misce dokładniej zanim ją kupimy. A jak już ją mamy to warto krytycznie się przyjrzeć czy aby spełnia wszystkie wymagania i czy można ją nazwać wygodnym naczyniem.

Po pierwsze: obserwuj kota jak je. Jeśli oczywiście to toleruje. Bo są takie osobniki, które podczas posiłków muszą być zostawione w spokoju – inaczej nie zjedzą. Niemniej jeśli już mieliśmy szansę się przyjrzeć, to warto podążać za listą poniżej:

  • Czy kot wywleka jedzenie spoza miski – jeśli odpowiedziałeś twierdząco, to jak najbardziej trzeba zastanowić się czy miska jest odpowiednia dla anatomii naszego kota.
  • Czy kot odchodzi kilkakrotnie od miski i ponownie wraca? – jeśli tak, to znaczy, że najprawdopodobniej podczas posiłku nie czuje się komfortowo i z momentem kiedy wąsy zaczynają “być zmęczone” to odchodzi.
  • Czy kot zanurza cały pyszczek w misce? – jeśli tak to warto zmienić miskę na większą i płytszą, w której kot będzie miał odsłonięty cały nos. Związane jest też to z tym, że w przypadku braku “miejsca” na obserwację “spod oka” kot może się gwałtownie wystraszyć i zdezorientować. A to dodatkowo go zniechęca do spokojnego spożycia posiłku.
  • Czy kot może swobodnie poruszać głową podczas nabierania porcji do pyszczka? – jeśli odpowiedziałeś przecząco to miska jest jak najbardziej do zmiany. Niewygodna miska powoduje nie tylko dyskomfort wibrysów, ale też całego ciała. Kot przez takie niewinne ograniczenia nie może swobodnie korzystać ze swoich naturalnych zachowań jakim jest obserwacja otoczenia podczas posiłku.

Po drugie: przyjrzyj się materiałom z jakich jest wykonane naczynie Twojego kota. Plastik, ze względu na swoją popularność, jest coraz tańszy i coraz gorszej jakości. Obecne naczynia, które nie posiadają atestów i certyfikatów europejskich butwieją już nawet po pół roku, a to nic przyjemnego jeść z miski, z której odchodzi plastikowy wiór. Dodatkowo warto wspomnieć, ze guma, którą często są obite metalowe miski (a ma niby zapobiegać przesuwaniu miski po podłodze) wydziela zapach nie do zniesienia dla naszego zwierzaka. Jak śmierdzi typowa, najtańsza guma od chińczyka – sami wiemy. Nasz zwierzak ma nos kilkadziesiąt razy wrażliwszy od nas i to co dla nas niewyczuwalne, może być dla niego okropnym doświadczeniem podczas jedzenia.

Jeśli chociaż jedna odpowiedź zgadzała się z listą powyżej to czas na wymianę miski. Jednak o tym jaka jest najlepsza napiszemy innym razem. W tym artykule skupiamy się głównie na przyczynach Syndromu Zmęczonego Wąsa.

 

Jakie korzyści daje nam sprawdzona i dobra miska?

Spokój podczas posiłku Twojego kota jest niezwykle ważny. Brak poczucia bezpieczeństwa i możliwości koordynacji swoich naturalnych zachowań może doprowadzić do poważnych komplikacji. Przede wszystkim u kotów wymagających stałych pór posiłków (chociażby przez podawane leki) czy kotów nerkowych, dla których nawodnienie i dostarczenie odpowiednich mikroelementów jest bardzo ważne.

Dodatkowo warto wspomnieć, że kot który ma zapewnione warunki sprzyjające relaksowi podczas posiłków, nie będzie wywlekał jedzenia poza miskę. Możesz zakupić takiemu delikwentowi naczynie, które wyglądem przypomina tackę, a więc jest płaskie = przypomina podłogę. Kot nie widząc różnicy między podłogą, a naczyniem nie będzie rozrzucał jedzenia wokół siebie, a Twoja podłoga odpocznie od resztek, które do tej pory często na niej lądowały.

Gdy zapewnisz Twojemu kotu poczucie bezpieczeństwa podczas posiadówki nad miską, możesz być pewny, że przełoży się to na całokształt Waszych relacji. Kot będzie mniej zestresowany, bardziej chętny do codziennych szaleństw i pokazywania podwozia podczas drzemek po posiłkach. W końcu nie bez powodu mówi się, że zadbane wnętrze to droga do piękna zewnętrznego.

 

 

 

Oceń ten tekst