10 sposobów na poprawę kontaktu z kotem

Fot. Pixabay.com

Życie z kotem może przynieść wiele radości i szczęścia, nie zawsze jest jednak usłane różami. Zdarzają się nieporozumienia i konflikty, którym lepiej zapobiegać i je zahamować, zanim przerodzą się w poważniejsze waśnie. Poznajcie proste i skuteczne sposoby na polepszenie kontaktu ze swoim kotem.

Podane sposoby dotyczą również kotów nieznajomych, nieufnych, z którymi dopiero próbujemy się zaprzyjaźnić.

 

 

1. Powolne mruganie oczami w czasie kontaktu wzrokowego

Delikatne zamykanie oczu, chwilowe zatrzymanie ich zamkniętych i następnie powolne podnoszenie powiek. Jest to dla kota jasny znak oznaczający „cześć, wszystko w porządku, jestem tu z tobą”. Mruganie w zwolnionym tempie jest sygnałem uspokajający. W ten sposób możemy dać znać, że jesteśmy pokojowo nastawieni i pragniemy dla danego kota dobrze. Wolno mrugający kot jest odprężony i nam ufa. Jest to świetna metoda na porozumiewanie się z kotem. Nawet jak jesteśmy w drugiej części pokoju okażemy mu tak czułość i nasze zaangażowanie.


2. Słuchanie jego potrzeb

Koty są autonomiczną jednostką, która ma swoje potrzeby i nie zawsze pokrywają się one z ludzkimi. Nie należy zmuszać ich do naszych aktualnych pragnień i dotyczy to zarówno kontaktów fizycznych, rodzaju pożywienia, jak i miejsca odpoczynku. Nie warto na siłę przytulać czy trzymać kota na rękach, bo może się to skończyć jedynie zadrapaniami i unikaniem nas w przyszłości.


3. Poznanie jego mowy ciała

Koty porozumiewają się między sobą w określony sposób, ale aby współżyć z ludźmi wykształciły odrębny język opierający się na kombinacji ruchów i sygnałów ciała. Jest to dosyć zawiła konstrukcja, biorąca pod uwagę ruchy ogona, głowy, uszu, a także ułożenie sierści i rozszerzenie źrenic. Po zapoznaniu się z ich znaczeniem znacznie łatwiej będzie nam w porę reagować na przekazywane nam informacje, co z kolei znacząco poprawi komunikację i łączącą nas więź. Po pewnym czasie zobaczysz z jaką łatwością przyjdzie rozumienie swojego mruczka, a rozumiany kot to szczęśliwy kot.


4. Pozwolenie kotu być kotem

Brzmi to dość kuriozalnie, jednak wiele osób o tym zapomina. Kot to przede wszystkim drapieżnik, ma określone cechy wpisane w geny i tego się nie zmieni. Zawsze będzie miał silną potrzebę eksploracji otoczenia, drapania, ganiania, polowania, a także skakania i zakopywania nieczystości. Nie zmienimy tego, możemy jedynie ukierunkować te potrzeby, tak aby i nam pasowały. Czyli nauczyć się współżyć. Odpowiednie wybawienie kota, zapewnienie mu atrakcji i miejsca do wybiegania z pewnością wyjdzie obu stronom na dobre.


5. Więcej wspólnej zabawy

Zabawa jest dla kota zaspokojeniem instynktów. W naturze dzikie koty polują do kilkudziesięciu razy na dzień. W warunkach domowych mruczkom wystarczy jedno porządne, intensywne wybawienia i dwa – trzy szybkie. Wiadomo, im więcej tym lepiej, jednak nie każdy ma czas na tak częste zabawy, wtedy warto zainwestować w zabawki interaktywne i takie do samodzielnej kociej aktywności. Warto jednak pamiętać, aby każdą sesję zakończyć podaniem posiłku. Imitujemy tym samym polowanie kota, zwiększając jego pewność siebie i zadowolenie. Przy kotach nieufnych najlepszym rozwiązaniem będą zabawki długodystansowe, które umożliwią wspólne aktywności i zaczną budować zaufanie kota do ludzi.


6. Nagradzanie kota

Każdy lubi być nagradzany, koty również! I nie ma tu znaczenia jaką formę pochwały wybierzemy, liczy się sama atencja. Możemy okazać ją poprzez głaskanie, słowa wypowiadane w miły sposób, mizianie lub podarowanie ulubionego przysmaku. Takie postępowanie pozwoli utrwalić dobre zachowanie lub wykonanie zadanie. Jest to tzw. metoda pozytywnego wzmacniania, która przynosi najszybsze rezultaty, miłe dla naszego pupila. Przy okazji pozwala też wzmacniać więzi łączące opiekuna i kota.


7. Częstowanie go smaczkami

Podawanie kotu ulubionych smakołyków można stosować jako nagrodę i pochwałę, ale również jako zwykłe urozmaicenie codziennej diety. Nie każdy pupil chce brać jedzenie z ręki, każdy natomiast doceni częstowanie go łakociami. Warto wybrać te jak najzdrowsze, tak aby dostarczyć kotu nie tylko walorów smakowych, ale również odżywczych. Fajnym wykorzystaniem przysmaków jest uczenie pupila komend, np. „siad” czy „podaj łapę”. Wspólna nauka zbliża i co ważne aktywizuje kota psychicznie.


8. Mówienie do niego

Koty preferują delikatne, lekko wysokie tony głosu. Mówienie do nich w ten sposób jest dobrą metodą na przełamanie pierwszych lodów. Kot słuchają naszego głosu przyzwyczaja się do niego i do nas samych. W późniejszym czasie zobaczymy tego rezultaty w postaci rozpoznawania nas po głosie z daleka, a podczas naszej nieobecności –rozmawiających z kimś przez telefon. Przyzwyczajone do rozmów mruczki chętnie odpowiadają i prowadzą swojego rodzaju pogawędkę. Koty mają bardzo czuły słuch, toteż rozpozna on każdą zmianę tonu wypowiedzi i głośności, co może spowodować radość lub wręcz odwrotnie – lęk i niepewność. Spróbujmy, a przekonamy się jak dużo nasz kot rozumie, już po samej intonacji naszej wypowiedzi.


9. Odwzajemnianie czułości

Dla kota dużym zawodem będzie odrzucenie jego próby kontaktu. Pocieranie brzegami pyszczka, ocieranie się i barankowanie to oznaka kociej miłości. Dodatkowo ocieranie się ma na celu oznaczenie gruczołami zapachowymi danego miejsca – jako znajomego, a ludzi – jako członków grupy. Kiedy kot sam do nas przychodzi po dawkę czułości, poświęćmy mu chociaż chwilę, to dużo dla niego znaczy.


10. Witanie się po przyjściu do domu

Koty przysypiają na dobę nawet kilkanaście godzin. Parę godzin przypada na nieobecność opiekunów w domu, jednak pozostałą część koty po prostu się nudzą. Nic więc dziwnego, że wypatrują naszego powrotu do domu i od progu witają się miauczeniem, mruczeniem, ocieraniem czy inną formą ukazywania atencji. Po wykonaniu obowiązkowych czynności –ściągnięcie butów, umycie rąk – poświęćmy chwilę na przywitanie się z naszym stęsknionym pupilem. Pokażemy mu w ten sposób, że jest dla nas ważny.

 

Dobre relacje z pupilami pozwalają na stworzenie harmonijnego, pełnego miłości domu. Warto zatem wprowadzić kilka zmian i ciągle dążyć do lepszego i pełnego szacunku życia z kotem, ponieważ zrozumienie siebie nawzajem daje niesamowitą więź, którą później widać na każdym kroku.


Karolina Łuszczyk